BlueIce napisaĆ...
Wiem ze pod spodem pojawia sie glupie docinki ale to nic... Sprubuje!
Przyjechalam do Kanady w styczniu i od tamtego czasu borykam sie z przepisami. Wiem ze nie jestem jedyna..
Okazalo sie juz na miejscu ze nie zdzialam nic. Postanowilam poszukac czegos dzieki czemu mogla bym tu zostac na stale, bo z taka mysla przyjechalam.
Niestety za duzo opcji na horyzoncie nie ma, takie czasy.. Ale sa 2!
Jedna to fikcyjny slub ale to raczej odpada bo i po co... a co jesli spotkam tego prawdziwego?
A druga to pojscie do szkoly.
Zdecydowalam sie na ta druga opcje ale pojawil sie problem...
Potrzebuje 12 000$ zeby wplacic i to juz niedlugo bo semestr zaczyna sie we wrzesniu. Cala szkola konczy sie w kwietniu i mam gwarancje pracy.
Jest to kurs w Collegu o nazwie Personal Support Worker.
Prosze w swoim imieniu o pieniadze - skladke, dzieki ktorej zostane przyjeta i zaczne normalne zycie w Kanadzie..
Po wiecej info prosze pisac na priv.
Dziekuje i pozdrawiam
hmmmm.....